piątek, 18 sierpnia 2017

Bogdan Łopieński

Bogdan Łopieński urodził się w 1934 roku w Warszawie, w znanej warszawskiej rodzinie rzemieślniczej - Jego ojciec był jednym z trzech braci prowadzących firmę "Bracia Łopieńscy", która wykonała odlewy większości chyba pomników w przedwojennej stolicy. Nie poszedł śladem rodzinnej tradycji, chociaż był przyuczany do zawodu i poznał jego tajniki. To nie był tylko wybór osobisty, ale także wybór "Wielkiej Historii", która w tym czasie nie ceniła w Polsce działalności prywatnych przedsiębiorców.

Skończył AWF i początkowo pracował jako instruktor narciarstwa, z czasem porzucił ten zawód i został się świetnym fotoreporterem, autorem także zdjęć ikonicznych. Pracował w "Polsce" (edycja Wschód), "Perspektywach", później agencji "Interpress". 

Dla mnie był życzliwym Rozmówcą i gospodarzem, który gościł mnie świetną kawą, ciastem, a po skończonym nagraniu opowiadał, w bardzo interesujący sposób, o swojej wielkiej pasji - zamiłowaniu do antycznych mebli. 

Cieszę się w tej smutnej chwili, że mogliśmy porozmawiać, a ta rozmowa została utrwalona. 


czwartek, 3 sierpnia 2017

Zamość


Sierpień, a tu wspomnienie majówki. Co tam hasło: "Zamość. Perła renesansu". Dla mnie inne: "Zamość miasto dobrych ludzi". 

niedziela, 9 lipca 2017

Stocznia Gdańska


Budynek ECS objawił mi się w pełnej krasie, niespodziewanie, gdy wyszedłem z krzaków w pobliżu ulicy Robotniczej. Wejściem tylko wyszedłem.

sobota, 1 lipca 2017

NL


A kolejka (uchwycony tylko jej fragment) na jednym ze zdjęć, to oczekujący na wejście do domu-kryjówki, dzisiaj muzeum, Anny Frank.   

niedziela, 25 czerwca 2017

piątek, 23 czerwca 2017

piątek, 16 czerwca 2017

Chasydzi


Wystawa Mariana Schmidta w stołecznym DSH jeszcze tylko przez dwa dni. Tym razem zdążyłem polecić przed zamknięciem.

niedziela, 4 czerwca 2017

4 czerwca


Niektórzy tak interpretują tę datę. Trzeba jednak przyznać, że autor plakatu miał fantazję. Śmieszno-groźnie.  

poniedziałek, 15 maja 2017

Jubilatki


Na środkowym zdjęciu dwie jubilatki - blisko nie tylko na fotografii, ale i w życiu. Charakter tej młodszej na wszystkich trzech oddany zgodnie ze stanem faktycznym: bycie w pierwszej linii, szelmowski uśmiech i wodzirejstwo. Tak trzymać! Sto lat!