wtorek, 3 grudnia 2019
poniedziałek, 28 października 2019
czwartek, 17 października 2019
poniedziałek, 23 września 2019
Ania
Nie tak miało być. Planowaliśmy powtórkę wizyty w poszerzonym składzie... Mam nadzieję, że ostatnim razem, gdy byłem u Ciebie z Jarkiem, jednak nas słyszałaś. Wybacz, że tak nudziliśmy Ci nad uchem. Mieliśmy jednak pewność, że nam tego nie poczytasz. Na Twoją życzliwość można było przecież niezawodnie liczyć. Dziękuję za te wszystkie spotkania.
poniedziałek, 9 września 2019
Dyskretny urok garażu
Tęsknota za domem dla samochodu najczęściej oznacza u nas estetyczną zgubę. Jednego właścicielom tej "małej architektury" nie można odmówić – determinacji.
wtorek, 23 lipca 2019
Ciocia Wacia (1925-2019)
Mimo że nie byliśmy spokrewnieni (a nawet spowinowaceni), nigdy nie myśleliśmy o niej z Ju inaczej niż o cioci - a dokładnie "cioci Waci". Humor i swada, wybuchy charakterystycznego śmiechu, pośpieszna mowa były jej znakami rozpoznawczymi. Radość - zaraźliwa. We wdzięcznym wspomnieniu zostaną spotkania u niej z kanapeczkami, ale i zawsze czymś mocniejszym dla kurażu. Szkoda, że już tak dawno był ten - jak się teraz okazało - ostatni raz. Jako temat zawsze wracał "Parasol" oraz Powstanie Warszawskie. Z ekscytacją, dumą, lecz nie z patosem, opowiadała o sobie tam i wtedy. Bez Ciebie będzie tu smutniej ciociu Waciu.
środa, 17 lipca 2019
wtorek, 9 lipca 2019
sobota, 29 czerwca 2019
środa, 26 czerwca 2019
wtorek, 25 czerwca 2019
niedziela, 23 czerwca 2019
piątek, 21 czerwca 2019
Henryk Mittelstaedt (1936–2019)
Henio uciekł z Polski przez "zieloną granicę" z mamą i siostrą po zakończeniu wojny, by połączyć się z tatą, który wyszedł z ZSRR z Armią Andersa. Po dwóch latach pobytu w Wielkiej Brytanii, w 1948 roku, trafili do Buenos Aires. Pokochał Argentynę, ale nie przestał kochać polskiej kultury. Był jednym z jej najskuteczniejszych ambasadorów. Pogodny, dobry człowiek. Jego odejście to strata ciężka do odrobienia. Żegnaj Heniu!
piątek, 19 kwietnia 2019
Domeczek
Dziesięć dni, jak nas tam już nie ma. A byliśmy nieprzerwanie przez ostatnie 13 lat. Łezka się kręci. Nie tylko na myśl o miejscu, ale i ludziach, którzy nas otaczali. A szczególnie dwóch osobach, dzięki którym to było w ogóle możliwe i tak mogło latami trwać. Mam nadzieję, że ten dług wdzięczności będziemy w przyszłości mogli spłacać wobec innych. Jak u Wańkowicza, chociaż na szczęście nie dokładnie jak u niego - żegnaj Domeczku. Niby był czas, by się przygotować na to pożegnanie. Ale, czy do takich zmian w ogóle można się zawczasu nastroić?
niedziela, 24 marca 2019
piątek, 22 marca 2019
poniedziałek, 11 marca 2019
Josef Koudelka
Piękne zdjęcie z serii "Gypsies". Ten oraz wiele świetnych książek innych autorów oglądać można do woli w czytelni Instytutu Fotografii Fort. Katalog dostępnych na miejscu publikacji można znaleźć tu.
czwartek, 7 lutego 2019
poniedziałek, 21 stycznia 2019
niedziela, 20 stycznia 2019
Mowa
Nie należy takich komunikatów zbywać uśmiechem. Albo wekslować na szaleństwo. Jak widać
– od słów do czynów bywa całkiem blisko. Niestety. Smutne.
piątek, 11 stycznia 2019
czwartek, 10 stycznia 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)












