Sto lat Młody! Tak, tak - Ty w niebieskiej bluzie.
czwartek, 31 lipca 2014
poniedziałek, 28 lipca 2014
piątek, 25 lipca 2014
poniedziałek, 21 lipca 2014
Pamięć
Ten budynek sterczał tam co najmniej dwa tygodnie. Zacząłem podejrzewać, że celowo zostawiono tę ścianę, by w ten sposób reklamować dawny Biuletyn IPN, w odświeżonej formule pamiec.pl. Metafora nieco nazbyt nachalna przez swoją oczywistość. Mimo to nie mogłem się powstrzymać, by jej w tym miejscu nie przywołać.
czwartek, 17 lipca 2014
Zabawy z bronią
Wiadomo - nie można kupować dzieciom zabawek pistoletów, bo to dla prymitywów, bo wtedy prosta droga do hodowanie agresywnych macho, bezrefleksyjnych łowców trofeów itd. A jednak chłopcy wracają pewnego dnia z przedszkola i robią "Tutu!Tutu!". Czy to porażka wychowawcza?
Pojechaliśmy do dziadków, a poszukiwacze skarbów o bezbłędnej intuicji znaleźli w garażu... moją dubeltówkę. Uświadomiłem sobie, że wyparłem kawałek dzieciństwa. Ze szkodą, bo kiedy corpus delicti ujrzał światło dzienne przypomniałem sobie miłe chwile. Widok dubeltówki w funkcji Proustowskiej magdalenki. Nie jestem militarystą, nie ciągnie mnie do wojska i nie marzę o polowaniach. Ufam, że z nimi będzie podobnie. Tęsknoty chłopięcej duszy. Potrzebne, lecz niegroźne. Wielkomiejskie przesądy na bok.
poniedziałek, 14 lipca 2014
Fotofestiwal
Nie wszystko udało się zobaczyć, nie wszędzie była możliwa spokojna kontemplacja. Mimo tych drobnych niespełnień wyjazd bardzo udany. Dobry wspólny czas. Najmłodsi jak zawsze niezmordowani, a starsi przetrwali wulkan młodzieńczej energii. Krótko - sukces! A relacja mocna spóźniona.
piątek, 11 lipca 2014
środa, 9 lipca 2014
poniedziałek, 7 lipca 2014
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Cywilizacja vs. natura
Pytanie, które nurtuje mnie od dłuższego czasu (przy założeniu, że ludzie znikają pewnego dnia z miast): ile czasu potrzebowałaby natura do odzyskanie tego, co zostało jej wydarte siłą. Na pewną są już wyniki eksperymentów w mikroskali, które dają przybliżoną odpowiedź na to pytanie. Taki Czarnobyl na przykład.
piątek, 27 czerwca 2014
czwartek, 26 czerwca 2014
poniedziałek, 23 czerwca 2014
sobota, 21 czerwca 2014
Kraków
Powyjazdowe refleksje: trzymać się z dala od starówki, nie wracać do kulinariów dobrze zapamiętanych, bo tracą na tym wspomnienia, nie chodzić na wystawy, które potrzebują komentarza, by się objaśnić widzowi. Sfotografowałem "masaż" i od razu zacząłem się zastanawiać, czy aby gdzieś już tego nie widziałem. Odpowiedź przyszła całkiem szybko - tu. Mały ten świat. Podziękowania dla Misiaczków - za czas, cierpliwość, no i tajin.
piątek, 13 czerwca 2014
środa, 11 czerwca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)















